Wielkanocne jajeczka czekoladowe są w moim domu od kilku lat obowiązkowym elementem słodkiego stołu wielkanocnego. Nie jest to przepis autorski, znalazłam go kiedyś w gazecie, bodajże w Zwierciadle. Spodobał się nam, zrobiłam i tak już pozostał do dziś. Zadomowił się ;). Dziś postanowiłam podzielić się nim z Wami.

Razem raźniej 🙂

Przepis jest bardzo prosty, ale jeśli wykonujemy go samodzielnie, to dość czasochłonny. Co innego, gdy w lepienie jajeczek zaangażuje się cała rodzina. Dobra okazja by spędzić wspólnie czas i oderwać się nieco od przygotowań przedświątecznych bez wyrzutów sumienia! Może to być również świetna zabawa dla dzieci, która przy okazji będzie ćwiczeniem usprawniającym małą motorykę (czyli pracę rączek). Oprócz tego dzieciaki poczują się potrzebne i będą dumne, że na stole wielkanocnym znajdzie się coś, co same zrobiły. Przy okazji nauczymy nasze małe szkraby pomagania i obowiązkowości (przecież trzeba też po sobie posprzątać).

Jedna ważna uwaga! Nie zmniejszajcie porcji, nawet jeśli nie ma Was dużo przy świątecznym stole. Gwarantuję, że wszystkie jajeczka zostaną zjedzone szybciej niż się spodziewacie ;). Z poniższego przepisu wyjdzie około 40-50 jajeczek. Nie byłam w stanie policzyć ile dokładnie wyszło ich tym razem… tak szybko zostały zjedzone ;).

Składniki:

200 g herbatników
200 g czekolady ( np. 100 g gorzkiej i 100 g białej)
200 ml śmietanki 30%
Kilka rodzajów posypek: np. wiórki kokosowe, sezam, cukier puder, kakao, drobno posiekane płatki migdałów, kolorowe posypki do dekorowania

Herbatniki kruszymy i blendujemy na proszek. Jeśli nie macie zamykanych pojemników do miksowania, możecie najpierw skruszyć herbatniki „ręcznie”. Ja zawsze wkładałam je do zamykanego woreczka, rozkładałam na płasko i kruszyłam za pomocą wałka. Dopiero tak skruszone ciastka przesypywałam do pojemnika i blendowałam. Jeśli posiadacie jednak wszelkiego rodzaju blendery zamykane, to nie ma sensu kruszyć herbatników „ręcznie”.

W rondelku podgrzewamy śmietankę. Gdy będzie ciepła (nie gorąca) przelewamy część do drugiej miseczki (jeżeli robimy jajeczka z dwóch rodzajów czekolady). Połamaną w kostki czekoladę wrzucamy do podgrzanej śmietanki. Gorzką do jednej, białą do drugiej miseczki. Odstawiamy na parę minut, nie mieszamy! Dopiero po chwili mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji. Do każdej z miseczek przesypujemy herbatniki (pół na pół). Dokładnie mieszamy. Łyżeczką nabieramy część masy i formujemy jajeczka. Uformowane obtaczamy wybraną posypką. Odkładamy na talerz. Formowanie wszystkich jajeczek może trochę potrwać, dlatego warto tutaj zaprosić do pomocy resztę rodziny :). Gotowe uformowane jajeczka wkładamy do lodówki. Jeść możemy już podczas formowania ;). Smacznego!

Poniżej przepis w zdjęciach:
Przygotowujemy herbatniki do blendowania.
Podgrzewamy śmietankę.
Połowę przelewamy do drugiej miski.
Do jednej wrzucamy czekoladę gorzką
do drugiej białą
Zostawiamy na parę minut.
Kicia bacznie obserwuje 🙂
Po paru minutach mieszamy czekoladę ze śmietanką do uzyskania gładkiej konsystencji.

Do obu misek wsypujemy herbatniki
i dokładnie mieszamy.
Dłońmi formujemy masę, by przybrała kształt jajeczek.
Obtaczamy w wybranej posypce.

Gotowe jajeczka wstawiamy do lodówki, ale zajadać możemy już w trakcie przygotowań 😉

Spodobał Ci się ten post? Daj mi o tym znać i podziel się nim ze znajomymi na Facebooku :).

Skomentuj