Miałam w swoim życiu epizod z nauką języka włoskiego. Pięknego języka. Trwało to rok i dziś już niewiele pamiętam, ale mam zamiar sobie co nieco przypomnieć niebawem. Przez ten rok dowiedziałam się też trochę o włoskiej kuchni, którą uwielbiam. Zdecydowanie jest moją ulubioną. Podobnie zresztą jak Włosi zawsze po obiedzie mam ochotę na coś słodkiego i czasem wręcz bywa tak, że (mimo iż zjadłam bardzo dużo) nie czuję się jakby do końca najedzona bez zjedzenia chociażby jednej kosteczki czekolady. Taki już mój urok ;). Dziś prezentuję Wam przepis na Torta Pasqualina, którego nauczyłam się na jednej z lekcji podczas kursu w szkole Dante Alighieri.  

Torta Pasqualina

Torta Pasqualina to danie, które Włosi spożywają podczas Świąt Wielkiejnocy. Pasqua znaczy Wielkanoc. Oczywiście danie to kiedyś przygotowywano inaczej. Dziś zostało uproszczone. Ja przekazuję Wam przepis, który dostałam podczas kursu. Jak Torta Pasqualina ma się odnaleźć w polskich domach? Jak dla mnie jest to świetny przepis do wykorzystania pomalowanych jajek – pisanek, które nie zostały zjedzone. Dzięki temu nie wylądują w koszu. W przepisie potrzebujemy 4 ugotowane jajka, ale myślę, że nic się nie stanie, jeśli będzie ich nieco więcej ;).

Składniki:

400g ciasta francuskiego
500g twarogu
1 kg szpinaku (ja użyłam nieco mniej przez nieuwagę ;))
6 jajek
1 cebula
trochę masła
gałka muszkatołowa
sól i pieprz
opcjonalnie można dodać trochę startego parmezanu

4 jajka gotujemy na twardo. Szpinak gotujemy na parze. Cebulę kroimy w kosteczkę i smażymy na maśle. Ugotowany szpinak wyciskamy z wody i wrzucamy na patelnię z cebulą. Dodajemy przyprawy i mieszamy. Następnie dorzucamy twaróg i parmezan oraz jedno białko i dokładnie mieszamy. W międzyczasie okrągłą blachę wykładamy ciastem francuskim. Część ciasta zostawiamy do wyłożenia na górę. Pół szpinakowej masy przekładamy do blachy. Łyżką robimy delikatne wgłębienia i wkładamy w nie obrane jajka. Przykrywamy resztą szpinaku i zasłaniamy od góry ciastem. Z góry smarujemy roztrzepanym jajkiem. Pieczemy w nagrzanym piekarniku na 200°C przez 40 min.

Życzę Wam powodzenia w pieczeniu! Mam nadzieję, że przepis się Wam przyda :).

Jajka gotujemy na twardo.
Szpinak gotujmy na parze.

Cebulę kroimy w kosteczkę.
I podsmażamy na maśle.
Do cebuli dodajemy ugotowany i wyciśnięty z wody szpinak.
Doprawiamy gałką muszkatołową, solą i pieprzem. Możemy dodać również parmezan.
Dodajemy biały twaróg i jedno białko.
Gotową masę wykładamy do wyłożonej ciastem francuskim blachę.
Jajka wkładamy do przygotowanych łyżką wgłębień.
Pieczemy 40 min w 200 stopniach.

Możemy jeść na ciepło i na zimno.

Smacznego! 🙂

Skomentuj