Lubicie desery z alkoholem? Ten będzie Waszym ulubionym! Nie lubicie ciast z procentami? Ten Wam zasmakuje! Przepis tworzyłam w lekkim stresie, gdyż w swoim życiu piekłam chyba tylko dwa serniki. A tu proszę! Kolejny już stworzyłam samodzielnie od początku do końca. Nie wiedziałam też jakiego smaku się spodziewać, bo nigdy takiego sernika nie jadłam. Jadł za to mąż. I to był kolejny powód do stresu! O jakim cieście mówimy? 

Baileys cheesecake

O tym cieście słyszałam milion razy od mego ukochanego, że jest to najlepsze ciasto jakie jadł. Spróbował go w Irlandii, czyli kraju urodzenia tegoż sernika. Opowiadał i zachwalał go tyle razy, że postanowiłam w końcu wykonać go sama. Intuicyjnie jako bazę wybrałam serek Philadelphia (na końcu znajdziecie porównanie Philadelphi z Twoim Smakiem – tańszym zamiennikiem). Okazało się, że w Irlandii jest to serek bardzo popularny i gdy sprawdziłam (już po upieczeniu ;)) przepisy irlandzkie, to faktycznie ten serek jest głównym składnikiem Baileys cheesecake. Zdziwiło mnie tylko, że w tych przepisach nie ma ani jajek, ani nawet łyżki mąki. Za to spora ilość śmietanki i Baileys’a, czyli dużo płynów. Ja zrobiłam trochę bardziej po polsku ;).

Dozwolone od lat 18!

Dlaczego ten sernik jest dozwolony od lat 18? Do jednego sernika użyłam jednej szklanki (małej z ikei) Baileys’a. Dodatkowo 4 łyżki do polewy. Jest to dość spora ilość alkoholu jak na jeden serniczek ;). Zgodnie z mężem uznaliśmy, że trzeba ostrożnie wsiadać za kierownicę po takim deserze ;). Oczywiście, jeżeli macie dużo dzieci w rodzinie i chcecie ilość alkoholu zmniejszyć, możecie dodać śmietanki kremówki i tylko pare łyżek Baileys’a. Wiąże się to niestety z tym, że smak już nie będzie tak intensywny.

PS. W irlandzkich przepisach do sernika dodaje się jedynie „slug” Baileys’a, czyli koło 25 ml :D. Doczytałam to oczywiście, gdy sernik już był upieczony. Nam jednak taki pijany sernik bardzo zasmakował :D.

Składniki:

500g serka philadephia
1 jajko
3-4 łyżki cukru trzcinowego
1 mała szklanka (lub pół zwykłej szklanki) Baileysa – lub 25 ml plus mały kubeczek śmietanki kremówki
1 łyżka skrobi ziemniaczanej
1 łyżka mąki pszennej

Spód:
2 łyżki masła
1 opakowanie ciastek owsianych

Polewa:
100g gorzkiej czekolady
4 łyżki Baileysa
0,5 szklanki mleka

Na zdjęciu brakuje mąki 😉

Nastawiamy piekarnik na 150°C. Spód okrągłej blachy wykładamy papierem do pieczenia. Kruszymy ciastka za pomocą blendera, jeśli mamy zamykany od góry – podobnie jak w przepisie na jajeczka czekoladowe. Jeśli nie – połamane wstępnie wkładamy do woreczka i kruszymy wałkiem. Nie muszą być skruszone na drobny proszek. Dodajemy masło, może być rozpuszczone – łatwiej się wymiesza, ale może być po prostu miękkie. Masę wykładamy równo na spód blachy i odstawiamy.

Zabieramy się za robienie masy serowej. Wykładamy serki do dużej miski, dodajemy cukier i miksujemy. Następnie dodajemy resztę składników: jajko, Baileys’a i mąki. Całość dokładnie mieszamy za pomocą miksera. Gotową masę wylewamy na przygotowany wcześniej spód. Pieczemy w nagrzanym piekarniku na 150°C przez 40 min. Wyznacznikiem może być dla nas to, że masa po wyjęciu z piekarnika jest sztywna i nie przelewa się. Jeżeli tak jest, wyjmujemy z blachy i odstawiamy do ostygnięcia.

Gdy sernik wystygnie możemy przygotować polewę czekoladową. W małym rondelku podgrzewamy Baileys’a z mlekiem. Nie doprowadzamy do wrzenia. Płyn ma być dobrze ciepły, ale nie gorący. Dodajemy połamaną w kostki czekoladę, czekamy chwilę aż się zacznie się rozpuszczać i mieszamy do uzyskania gładkiej konsystencji. Wylewamy na sernik, tak by czekolada ściekała po ściankach. Odstawiamy do wystygnięcia i utwardzenia czekolady.

Gotowy sernik podziwiamy, chwalimy się, pięknie kroimy i częstujemy… pełnoletnich członków rodziny ;).

Kruszymy ciastka przy pomocy wałka lub blendera zamykanego od góry.
Przesypujemy do miski
Dodajemy masło i mieszamy.
Rozkładamy równo na dno blachy wyłożonej papierem do pieczenia.
Miksujemy serek z cukrem.

Baileys <3
dolewamy do masy serowej.
Dodajemy jajko
oraz mąkę ziemniaczaną i pszenną.
Całość dokładnie mieszamy.
Wylewamy na przygotowany wcześniej spód.
Pieczemy 40 min aż masa przestanie być płynna.
Przygotowujemy polewę – rozpuszczamy czekoladę.
Wylewamy na ostudzony sernik.
Zachwycamy się smakiem <3
Krótkie porównanie serków

Serek Philadelphia jest dość drogi (koło 4,5 zł za opakowanie 125g). Pewnie zastanawiacie się, czy można go zastąpić jakimś innym podobnym serkiem. Można. Znalazłam w internecie, że serek Twój Smak jest do Philadelphi bardzo podobny. Według mnie po części tak jest, ale to jednak nie to samo. Różnią się przede wszystkim konsystencją. Philadelphia jest gładsza i bardziej kremowa. Wydaje mi się, że to nie jest jednak dużą przeszkodą, gdy używamy serka do sernika. Nieco inny jest też smak. Philadelphia jest bardziej śmietankowa i jakby słodsza. Nie są to jednak duże różnice. Sama chcę zaryzykować i wykonać „sernik dla dorosłych” z Twojego Smaku. Serek Philadelphia jest też trudno znaleźć. Ja odwiedziłam wszystkie okoliczne sklepy i nigdzie ani śladu. Musiałam wybrać się aż do Piotra i Pawła, który już nie jest tak blisko mojego domu i znalazłam jedynie w wersji light. Jeśli więc macie problem ze znalezieniem Philadelphi – użyjcie serka Twój Smak :).

Po lewej Twój Smak, po prawej Philadephia.
Twój Smak
Philadelphia
Twój Smak
Philadelphia

Mam nadzieję, że narobiłam Wam smaka ;). Smacznego! 

2 komentarze

  1. Wydaje mi się, że podczas pieczenia to ten alkohol z masy serowej wyparowal. Temperatura wrzenia alkoholu jest mniejsza niż 100 stopni. Więc ewentualnie tylko w polewie będą jakieś procenty :p Ale nie jestem ekspertem w sprawach alkoholowych.

    • Czekoladowe Słowa Odpowiedz

      O kurczę… Dobrze wiedzieć. Faktycznie może tak być, bo najbardziej czuć Baileys’a w polewie! Ale jaja… Dziękuję 🙂

Skomentuj